Tegh & Adel Poursamadi - Ima ایما
Ewoluująca tradycja
Post-Industrial, Drone, Electroacustic
Przełamanie tradycji nie zawsze przychodzi z łatwością. Budzi ona przecież wielkie przywiązanie i szacunek. Gdyby jednak nie ulegała ewolucji to nigdy nie byłaby przystosowana do aktualnych czasów, a w rezultacie przestałaby być kultywowana. Wraz z rozwojem społecznym przychodzi bowiem czas na zmiany obyczajów. Ima to obraz ewoluującej tradycji.
Irański duet muzyków – zajmujący się elektroniką Tegh oraz skrzypek Adel Poursamadi – zwiedzają wspólnie meandry irańskiej muzyki folkowej nadając jej poprzez elektroniczny inwentarz zupełnie nowego wydźwięku. Topią ją głęboko w dronowych i industrialnych wpływach, które okazują się być dla niej niezwykle komplementarne. Wynurza się z tej głębi muzyka fascynująco niebanalna, aktualizująca dawne schematy myślenia. W rozpoczynającym album Bad’a harmonia elektronicznego burdonu zderzającego się z akustyką nagle przeradza się w eksplozję agresywnego glitchu podpartego tradycyjną smyczkową melodią. Niczym zepsuty, osamotniony komputer porzucony na polanie irańskiego stepu. Metaliczna syntetyczność i folkowa natura.
Taki właśnie jest cały album. Rozpaczliwe tekstury dźwiękowe zakorzenione w tradycji, ale jednocześnie ją przełamujące.
Najlepsze utwory: Bad’a, Ijād, Gamān
.jpg)